Przepis na regionalny obiad, czyli piękną drogą pod górę

Przepis na regionalny obiad, czyli piękną drogą pod górę

Nie wiesz co ugotować? W lodówce tylko światło? Oto niezawodny przepis  na bardzo udany posiłek.

Odpalamy auto, pakujemy rodzinkę i wybieramy kierunek. Nasz kierunek tym razem to Piękna Góra w Gołdapi. Zajazd Piękna Góra Rudziewicz trafia przez żołądek do mojego serca!

Polecam smakowity regionalny zestaw: kartacze z surówką z kapusty. Palce lizać nawet dla takich, raczej nie smakoszy kartaczy. Z tego co tu najlepsze jest jeszcze świeżynka  lub  świeża rybka. Oj, można sobie smacznie podogadzać!

Po tak obfitym obiedzie,  obowiązkowym punktem programu jest spacer, ewentualnie wjazd kolejką na Piękną Górę. Trasa piękna, prosta i malownicza. Buty trekkingowe raczej zbędne.

Za zdobycie Pięknej Góry należy się nagroda. Na początek robimy sobie fotkę i wstępujemy do przyjemnej i zachwycającej widokowo obrotowej kawiarenki. Na deser polecam pyszną caffe latte i rurkę z bitą śmietaną 😀

A potem… spacerowe zejście!

Jeżeli mamy ze sobą Małych Podróżników koniecznie dajmy im spożyć zbędną energię w Parku linowym pod piękną Górą.

Czas jaki należy zarezerwować na wszystkie atrakcje to około trzy godziny. Chyba, że nie będziecie mogli wyciągnąć dzieci z parku 😉 To już kwestia negocjacji.

Piękna Góra Rudziewicz ma jeszcze kilka niespodzianek w zanadrzu. O tych i innych atrakcjach Gołdapi przy okazji kolejnych wypadów w ramach naszego podróżniczego cyklu.

Serdecznie polecam! Życzę smacznej zabawy oraz pięknych widoków.

Wiola

P.S. Żałuję, że nie mam fotki kawy i rurki!!! Zapamiętam swój błąd!

Please follow and like us:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *